Obserwatorzy

środa, 5 lutego 2014

Pozbycie się pryszczy w jeden dzień? Naturalnie!

Hej Kochani!
 Na pewno każdy kto przeżywa okres z pryszczami, zastanawia się jak pozbyć się ich w jeden dzień, bezboleśnie. Postanowiłam, że na moim blogu będą się pojawiać różne porady, np. o pielęgnacji twarzy czy coś. Pamiętaj, że jeżeli przeczytałeś posta napisz komentarz.
To daje mi większą motywację do pracy. A więc do rzeczy.
 Jak to zrobić, oczywiście naturalnymi domowymi sposobami.

*Przykładanie lodu
Wystarczy tylko, że zawiniesz lód w szmatkę i przytrzymasz na 30 sekund. Powtarzaj tę czynność kilka razy w ciągu dnia, aby znacznie zmniejszyć stan zapalny, zamknąć pory i łatwo usunąć brud i tłuszcz. Jeśli szukasz szybkiego sposobu na pozbycie się pryszczy, stosowanie lodu będzie najlepszym rozwiązaniem. Uważaj jednak, jeśli masz skłonność do pękających naczynek.




*Pasta do zębów
To bardzo znany sposób. Nałóż miętową pastę na pryszcze, przynajmniej na pół godziny. Pasta wysusza pryszcz i dzięki temu się zmniejsza.:)

*Sok z cytryny.

 Jeśli zastanawiasz się jak pozbyć się pryszcza na nosie czy czole, sok z cytryny może okazać się bardzo pomocny. Aplikowanie soku z cytryny na zainfekowane miejsca jest jednym z łatwiejszych sposobów na pozbycie się pryszczy. Przed położeniem się spać, wmasuj trochę soku z cytryny w krostki i pozostaw na noc. Po takim zabiegu wypryski na pewno będą mniej zauważalne albo całkowicie znikną.

 To kilka rad, dzięki którym nasza skóra na twarzy może uwolnić się od pryszczy.
Oprócz tych rzeczy, pamiętaj, aby myć twarz specjalnym żelem lub łagodnym płynem. Codziennie po dwa razy lub trzy. Pijcie dużo wody mineralnej i unikajcie bardzo słodkich i ostrych pokarmów.


 Mam nadzieję, że choć troszkę wam pomogłam.
Chcę, aby na blogu znajdowało się dużo komentarzy. Więc poproszę o zostawienie. :)
To by mnie bardzo ucieszyło, i zmobilizowało do pisania więcej postów.
A chyba tego chcecie, prawda? HaHa

Paapa :*
 

wtorek, 4 lutego 2014

I'm Happy

 Hej!
 W końcu zaczęły się Ferie, niestety nie u wszystkich :(. Nie martwcie się.
Jestem bardzo szczęśliwa, lubię takie dni, w których mogę się zrelaksować i posiedzieć w internecie. Albo pogadać na skype z przyjaciółmi. Już myślałam, że ten rok będzie smutny, a jednak się myliłam.
 Dziś przyszła do mnie moja Julia, śmiałyśmy się ze wszystkiego. Hah. Następnie wybrałam się z przyjaciółmi z podwórka na spacer xd. Dzień ogólnie minął bardzo szybko. Chciałabym aby kolejne dni były właśnie takie.
 Myślałam nad dodaniem zdjęć z mini sesji. Ale z drugiej strony zdjęcia nie wyszły za dobre, jak już pisałam. Więc jednak ich nie wstawię. Dlatego dziś łapcię stare zdjęcia mojego Fajtosława.



Najsłodszy <3

poniedziałek, 3 lutego 2014

Czas na Iphone

 Hej Moi Kochani Czytelnicy!
 Już od dłuższego czasu widzę pełno osób, które rozmawiają, grają, oglądają i umilają sobie czas przez Iphone. Jedni kupują telefon dla tak zwanego "szpanu", a inni kupują po to żeby po prostu mieć telefon. Przyczyn kupna Iphona jest dużo, dużo więcej.
 Postanowiłam, że napiszę posta o Iphonie, ponieważ mogło by to dużo osób zainteresować. A że takie posty dużo osób kręcą to pomyślałam sobie, że czemu Nie.


Można powiedzieć, że Iphone to zwykły telefon od lepszej marki. Służy najczęściej do dzwonienia. Słowo Iphone z przetłumaczeniu na język polski, oznacza "Zadzwonię" lub coś w tym stylu.
Istnieje wiele gadżetów do tego typu telefonu, od różnistych pokrowców po różne radia czy super telewizory, działające na Iphone.
 Iphone najczęściej kojarzy się wszystkim, jako biały dosyć wielki telefon. I tak też wygląda. Cechą charakterystyczną jest jego nadgryzione jabłko, z tyłu obudowy.


  
 Ile Iphone kosztuję?

iPhone 2G 16GB- około 350 złotych
iPhone 3G 8GB (też nie jest już produkowany)- około 600 złotych.
iPhone 3G 16GB- około 750 złotych.
iPhone 3Gs 8GB- około 1250 złotych.
iPhone 3Gs 16GB- około 1500 złotych.
iPhone 3Gs 32GB- około 1800 złotych.
iPhone 4 16GB (czarny)- 2599 złotych.
iPhone 4 32GB (czarny)- 2899 złotych.
iPhone 4 16GB (biały)- 2699 złotych.
iPhone 4 32GB (biały)- około 2900 złotych.
iPhone 4S 16GB- 2799 złotych
iPhone 4S 32GB- 3199 złotych
iPhone 4S 64GB- 3599 złotych

  Co o tym sądzę?
 Więc Iphone sam w sobie bardzo mi się podoba. Jednak tak samo jak inne rzeczy mają swoje wady i zalety. To od was zależy czy kupicie Iphone czy może sobię podarujecie.



 Na sam koniec bardzo przepraszam za moją długą nieobecność. Wciąż powtarzam sobie, że blog jest wyłącznie dla przyjemności. Jeszcze raz przepraszam.

Co sądzisz o Iphone?

piątek, 24 stycznia 2014

Winter

 Do tej pory nie odczuwałam zimy, dopóki nie zaczął padać śnieg. Wszystko zrobiło się inne.
Ostatnio rzadko wchodziłam na bloga, to przez ten czas, który tak szybko mija. Nie mam czasu nawet, żeby zjeść porządnej kolacji czy śniadania.
 Nie mogę się już doczekać ferii zimowych. W sumie jeszcze tylko tydzień. Jakoś dam radę :D


 Jutro wybieram się na zdjęcia z Julką. Postaram się umieścić kilka ujęć. Mam nadzieję, że wam się spodobają.
Dobranoc :*

sobota, 4 stycznia 2014

Dlaczego behawiorysta psi? Co to? I do czego zmierzam?

 Hej Moi Czytelnicy!
 Dużo już pisałam na blogu o moim największym marzeniu, a mianowicie zostanie behawiorystą psim. Nie pisałam kto to, i czym zajmuje się taka osoba.
 Behawiorysta to inaczej psycholog, ale moim marzeniem nie jest zostanie behawiorystą do ludzi tylko dla zwierząt, a bardziej dla psów.
 Nakłonił mnie do tego mój czworonożny przyjaciel, Fajtek. Od zawsze marzyłam mieć psa, ale gdy już był koło mnie blisko, chciałam aby był dobrze wyszkolony, posłuszny, wierny i oczywiście znał wiele sztuczek. Bardzo mi się podobały filmiki na youtube, w których pies wykonywał zwariowane sztuczki. Czytałam dużo na ten temat w internecie, a nawet dostałam książkę o odpowiednim szkoleniu psa. Oglądałam programy o psach, takie jak : Zaklinacz psów, lub Wszystko o psach.

 Bycie behawiorystą sprawiało by mi w przyszłości wielką frajdę. Nigdy nie chciałabym mieć pracy w biurze, albo takiej pracy, której bym nie lubiła. I Codziennie bym marudziła, że znowu trzeba iść do tej pracy.
 Gdy skończę szkołę, chciałabym się udać na studia Behawiorystyczne. Tylko, że jest jeden problem, są one bardzo daleko. No ale trzeba samemu wyruszyć w Polskę!


czwartek, 2 stycznia 2014

Dzień jak codzień.

Hej Wam Wszystkim!
 Dziś właściwie nic takiego się nie stało, po za tym, że jeszcze dziś umówiłam się z Julką.
Wstałam wyjątkowo wcześnie, gdzieś ok. siódmej. Wybrałam się na szybki spacer z Fajtkiem, a potem zrobiłam se ciepłą herbatkę. I tak do teraz siedzę na Facebooku i blogu.
 Czy byście chcieli może post o moich sposobach na naukę? Na jutro by mógł już być ;)



Co dziś robiliście?

środa, 1 stycznia 2014

2014

Hej.
 Nie mogę w to uwierzyć, że to już rok 2014. Impreza sylwestrowa była bardzo udana. A fajewerki w ten sylwester były cudowne.
 Od najmłodszych lat uwielbiałam patrzeć na fajewerki, zawsze przypominały mi one burzę, ale nie zwykłą burzę, tylko baśniową. Miałam bardzo bujną wyobraźnię, która pozostała we mnie do dziś.
 W roku 2013 najbardziej mi się podobały wakacje, właśnie na nich dowiedziałam się co oznacza słowo "przyjaźń". Wiem już, że bycie przyjacielem to nie tylko nim bycie. Przyjaciel to jest ochroniarz i właściciel największego skarbu na ziemi. Trudno jest go odnaleźć, ale potem żeby go odzyskać jest jeszcze trudniej.
Dobrze kojarzy się także marzec, bo to w tym miesiącu, wprowadził się do domu nowy członek rodziny. Oczywiście, że tu chodzi o Fajtusia, mojego i brata, i największego przyjaciela.
Nie wiem co ten rok za sobą przyniesie, ale mam wielką nadzieję, że coś dobrego <3.

 Nasz wakacyjny zachód słońca.

 Mój skarb.

Jaka jest wasza najpiękniejsza rzecz, która spotkała was w roku 2013?